Minimalistyczny pokój nastolatka – metamorfoza za 500 złotych

Trzy lata temu rozdzieliłam synów na dwa pokoje i młodszemu remontowałam pokój po mojej sypialni. W ciągu trzech lat syn z małego nastolatka zrobił się dużym nastolatkiem i chciał już zmiany u siebie. Nie miałam tego w planach w tym roku ani funduszy na to, ale postanowiłam niewielkim kosztem coś zrobić. Mój syn jest minimalistą i dostałam całą listę wytycznych, czego on nie chce mieć w pokoju: żadnych firan, zasłon, dekoracji, plakatów, obrazków i pierdółek. Niby łatwiej, ale jak sprawić, aby taki pusty pokój był przytulny? Musiałam zagrać kolorem ścian, bo nic innego mi nie pozostało. Umęczyłam się jak zwykle przy remoncie, ale zrobiłam go ekspresowo, a co najważniejsze – wydałam niecałe 500 złotych.

Minimalistyczny pokój nastolatka

Minimalistyczny pokój nastolatka

Przy poprzedniej odsłonie pokoju postawiłam na turkus i tapetę – wtedy mogłam tak poszaleć, bo młody nie zgłaszał żadnych uwag. TUTAJ podejrzyj wpis z poprzedniego remontu.

Szybki remont

Po wyniesieniu mebli, których jest tu na szczęście niewiele, zaszpachlowałam wszystkie dziury i ubytki gotową gładzią szpachlową Acryl-Putz. 

Następnie zerwałam tapetę – nie było łatwo i część ściany musiałam namaczać i niestety skrobać szpachelkiem, ale kawałek był nieduży i szybko mi poszło.

Kolor bazowy to Jasny kalcyt od Magnat Ceramic Care. Przepiękny szary kolor i, o dziwo, pokój nie zrobił się zimny.

Farba MAGNAT Ceramic Care jest szczególnie polecana do pomieszczeń, w których współczesny człowiek spędza najwięcej czasu, takich jak: sypialnie, pokoje dziecięce czy powierzchnie biurowe, w których może występować w powietrzu niekorzystnie oddziałujący formaldehyd. W związku z tym, że MAGNAT Ceramic Care jest produktem o ponadprzeciętnych właściwościach, rekomendowany jest do zastosowania także w innych pomieszczeniach, np. w kuchniach, salonach, korytarzach.

Zadziwię Was pewnie, ale pomalowałam na szaro również sufit. Efekt jest świetny. Bardzo mi się podoba, że nie ma odcięcia sufitu od ścian. Optycznie to powiększyło pokój.

Miałam pozwolenie na dwa kolory 🙂 Musiałam to dobrze wykorzystać i udało mi się namówić Adama na piękny, głęboki niebieski kolor z Magnat Ceramic Care – Śmiały tanzanit.

Wymalowałam nim wnękę na jednej ścianie.

Ten kolor zrobił całą robotę w tym pokoju i na dodatek liczę, że to miejsce nie będzie się tak brudzić, a że Magnat Ceramic Care to farba plamoodporna, to powinno długo być czysto.

Muszę się Wam pochwalić, że sama też założyłam lampę, gniazdka i włącznik, co można zobaczyć na filmie poniżej. Teraz już nawet elektrykę opanowałam. Jeszcze tylko nie układałam płytek i nie zajmowałam się hydrauliką. Wszystko jeszcze przede mną!

Założyłam listwy i można wstawiać meble.

Koniecznie obejrzyj film z całego remontu.

Metamorfoza za 500 złotych 

Biurko dostałam spadkowe od mojego brata, bo poprzednie było za małe. Fotel na kółkach po starszym bracie Adama – to było za darmo.

Kupiłam tylko:

  • Farby 269 zł
  • Dywanik 79 zł
  • Lampa 39 zł
  • Sklejka i gąbka 85 zł (wykonałam z nich panele tapicerowane, które pokażę Wam w kolejnym wpisie)

Razem: 472 zł

Minimalistyczny pokój nastolatka

Minimalistyczny pokój nastolatka

Minimalistyczny pokój nastolatka

Przy okazji remontu z szuflad pod łóżkiem zniknęły ostatnie zestawy lego, puzzle, książki, z których już nastolatek wyrósł. Pojawił się tam za to sprzęt sportowy.

Minimalistyczny pokój nastolatka

Jedyna dekoracja to metalowy domek, dla którego wymyśliłam praktyczne zastosowanie i został on stojakiem dla słuchawek. Dzięki temu został zaakceptowany.

Minimalistyczny pokój nastolatka

Minimalistyczny pokój nastolatka

Kącik z łóżkiem wykończyłam pięcioma panelami tapicerowanymi. Do ich stworzenia wykorzystałam próbki materiału Venus Velvet od Toptextil.

Minimalistyczny pokój nastolatka

Minimalistyczny pokój nastolatka

Minimalistyczny pokój nastolatka

Sufit w kolorze wygląda genialnie!

Minimalistyczny pokój nastolatka

I tak oto w trzy dni za niecałe 500 złotych udało mi się, chyba całkiem nieźle, odmienić ten mały pokój początkującego jutubera. Najważniejsze, że młody zaakceptował, chociaż na każdym etapie był opór i ciągle chodził, kontrolował i patrzył mi na ręce. Oczywiście pomagał na każdym etapie, bo chciał jak najszybciej wrócić do siebie. Mnie nie przeszkadza taki minimalizm, bo sama lubię nieprzesycone dekoracjami wnętrza. Jednak obawiałam się, że pokój będzie pusty bez tych wszystkich dodatków. Tymczasem jest zadziwiająco przytulny, czysty i pasuje do jego właściciela, który twierdzi, że im mniej głupot, tym szybciej się sprząta 🙂

 

Wpis powstał przy współpracy z Magnat

Artykuł Minimalistyczny pokój nastolatka – metamorfoza za 500 złotych pochodzi z serwisu Twoje DIY.